Artykuł o FreeCAD

Polish forum

Moderator: PrzemoF

Forum rules
Regulamin forum i pomocne informacje

WAŻNE! Przeczytaj zanim poprosisz o pomoc
User avatar
kwahoo
Posts: 587
Joined: Fri Nov 29, 2013 3:09 pm
Contact:

Re: Artykuł o FreeCAD

Post by kwahoo »

NewJoker wrote: Thu Jun 23, 2022 9:48 am Ciekawy pomysł. Może np. manipulator/robot przemysłowy ? Dałoby się na tym pokazać projektowanie części, składanie ich, wykonanie rysunków, analizy MES, animacje, parametryzację itp. a może nawet ogarnąć jakąś kinematykę.
Tak, jak najbardziej tylko to musiałby być np. manipulator kartezjański a nie robot 6-osiowy, bo tylko ten pierwszy składa się z prostych, powstałych z części handlowych elementów. Możnaby pokazać na nim wszystko, znalazł by się jakiś wałek, żeby go zrobić w Part Design i Techdraw, jakaś belka do analizy MES, coś do pokazania importu z STEP i na końcu parametryzacja, bo takie manipulatory są jak z LEGO.
matyk wrote: Thu Jun 23, 2022 12:13 pm Proponuję minimalistyczne podejście.
Poradnik dla amatora majsterkowicza, który nie potrzebuje "wodotrysków", tylko proste narzędzie do zabawy i wizualizacji.
Wystarczy mu na początek Part Design i ewentualnie Drawing.
Urządzenia z małoseryjego przemysłu często, pod względem budowy pojedynczych części są bardzo proste. Jeśli pokazujemy działanie Part Design na przykładzie, powiedzmy, płaskownika z 4 otworami, to ciekawiej jest gdy ten płaskownik jest prawdziwą częścią z maszyny. To wymusza też rozwiązywanie rzeczywistych problemów przez piszących książkę.

Internet jest pełen poradników pokazujących wstęp do czegoś, po którym brakuje kolejnych kroków dla średniozaawansowanych. Nawet powstał żart o tym:
Jak narysować sowę w 2 prostych krokach:
1. Narysuj dwa okręgi,
2. Dorysuj resztę sowy.

---
A miałem nie hijackować tego wątku.
matyk
Posts: 56
Joined: Thu Feb 15, 2018 2:37 pm

Re: Artykuł o FreeCAD

Post by matyk »

Rozumiem, że podstawowym celem poradnika ma być popularyzacja programu FreeCad.
Na początek warto zacząć od przekonania właściciela małej firmy, że "nie taki diabeł straszny".
Ogólnie jest teraz taka tendencja w szefowaniu, by dyskredytować to czego się samemu nie potrafi.
Inżynierowie, którzy zaczynali od deski kreślarskiej i zostali potem szefami, często nieufnie odnoszą się do programów CAD, których nie zdążyli poznać.

Wystarczy im pokazać jakie to proste, by nabrali apetytu na więcej.
Post Reply